Pozdrowienia z Łukęcina

 W nadmorskim Łukęcinie trwa właśnie obóz letni, na którym wypoczywają dzieci i młodzież z naszej Gminy.

Łukęcin, to wieś położona w województwie zachodniopomorskim, między Dziwnowem a Pobierowem. Nie ma tu salonów gier, sieci pubów i sklepów, a jedyne turystyczne obiekty to klasztor ojców paulinów, ośrodek jazdy konnej, pole golfowe, kilka domów i ośrodków wczasowych, w miarę pusta plaża i piękne klifowe wybrzeże. W tej okolicy, w roku 2009 bazę obozową  znaleźli instruktorzy z Krągu T.W.A. „Elita” - wcześniej, przez ponad 20 lat, organizatorzy kultowego obozu w Lubniewicach.

W Łukęcinie w tym roku obóz, po dwuletniej, „pandemicznej” przerwie odbywa się po raz dwunasty, a po raz trzeci zorganizowany został przy współpracy z Mosińskim Klubem Żeglarskim. Pod namiotami wypoczywa tu 79 dzieci i młodzieży pod okiem 18-osobowej kadry, a obóz prowadzony jest metodą harcerską. Pobudkę i ciszę nocną dla trzech podobozów o nazwach: „Przygoda pod żaglami”, „Żywioły” i „Na detektywistycznym szlaku”, ogłaszają dźwięki trąbki wygrywane przez Dawida Adamskiego i Jakuba Kociałkowskiego z Mosińskiej Orkiestry Dętej.
Pogoda sprzyja morskim kąpielom, zabawom i grom na plaży. Są jeszcze inne atrakcje:  dyskoteka, ognisko, gry terenowe, czy zawody w ramach obozowego dnia sportu. Obozowicze poznają też najbliższą okolicę. Były już wycieczki do Motylarni w Niechorzu, nadmorską kolejką wąskotorową, do Międzyzdrojów, czy do Trzęsacza. Jednym słowem na nudę nie ma tu miejsca! Przed nimi jeszcze ostatnie dni obozu i kolejne atrakcje, a potem, wspaniałe, wakacyjne wspomnienia…
– Dziękuję całej kadrze za zaangażowaną, pełną ofiarności pracę na rzecz wakacyjnego wypoczynku młodych uczestników naszego obozu, dziękuję „kuchni” za wspaniałe posiłki i wszystkim, którzy wsparli organizację obozu – mówi Danuta Białas, komendantka obozu.

Letni wypoczynek dzieci i młodzieży w Łukęcinie dofinansowała Gmina Mosina w ramach otwartego konkursu na realizację zadań pożytku publicznego. Wsparcia finansowego udzielił również Wojewoda Wielkopolski, pomogli też prywatni sponsorzy.

Joanna Nowaczyk

Fot. J. Nowaczyk, D. Białas