fb
Kontynuuj Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".

Relacje

Data opublikowania: 2023-02-14

W karnawałowych nastrojach

Jak karnawał to karnawał! W czwartek 9 lutego, podopieczni Mosińskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych bawili się na karnawałowej potańcówce w Mosińskim Ośrodku Kultury. A że zbliżały się właśnie Walentynki, na sali królowały czerwone serduszka. Wspaniałą, taneczną imprezę ze słodkim poczęstunkiem zorganizował dla nich Zarząd Stowarzyszenia. Zaprosił on do wspólnej zabawy uczestników Domu Pomocy Maltańskiej z Puszczykowa, którzy zjawili się ze swoim kierownikiem Jerzym Pelowskim, a także zaprzyjaźnione Stowarzyszenie SAMI SWOI Niepełnosprawni w Mosinie.      

Organizację imprezy wsparli rodzice ze Stowarzyszenia – na stołach zagościły smaczne, domowe wypieki. Dobrą zabawę zagwarantowali Piotr Demuth z Mosińskiego Ośrodka Kultury, zapewniając świetną muzykę oraz Iwona Konieczna – nauczyciel Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, która poprowadziła zabawy, a dzięki uprzejmości Dyrektora MOK Marka Dudka impreza Mosińskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych, zresztą jak zwykle, mogła gościć w sali ośrodka.

Tegoroczna, karnawałowa zabawa nie odbyła się wcale po raz pierwszy. Jak informuje Luiza Rozwadowska – Prezes Stowarzyszenia, takie zabawy organizowane są dwa razy w roku - zabawa karnawałowa i andrzejkowa, już od wielu lat. Należą więc do stowarzyszeniowej tradycji. Cieszą się też dużą frekwencją, bo podopieczni Stowarzyszenia chcą i lubią się bawić!

W roku ubiegłym Stowarzyszenie obchodziło swoją „osiemnastkę”. – Świętowaliśmy ją w listopadzie, przy okazji „andrzejek”. Zabawa była naprawdę huczna, a 18 lat naszej działalności uczciliśmy tortem z fajerwerkami  – relacjonuje Luiza Rozwadowska. Mosińskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych swoją działalność prowadzi od  2004 roku. Jego głównym celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu osób z niepełnosprawnościami, by takie osoby mogły w pełni uczestniczyć w życiu społecznym. Stowarzyszenie obecnie skupia około 50 rodzin z naszej Gminy, a także gmin sąsiednich,  wychowujących niepełnosprawne dzieci, młodzież i osoby dorosłe. Dla nich organizowane są rodzinne wycieczki, pikniki, imprezy oraz turnusy rehabilitacyjne, czy zajęcia hipoterapii. Członkowie Stowarzyszenia wymieniają się własnymi doświadczeniami związanymi z leczeniem i rehabilitacją dzieci z niepełnosprawnościami. Stowarzyszenie prowadzi także działalność edukacyjną dla rodziców, wolontariuszy i nauczycieli. By stworzyć jak najwięcej możliwości aktywizujących swoich podopiecznych, stowarzyszenie współpracuje z instytucjami, innymi organizacjami, lokalnymi placówkami oświatowymi, w szczególności ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym w Mosinie oraz Przedszkolem nr 3 Integracyjnym w Mosinie.

Przez blisko 18 lat Mosińskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych prowadziła z oddaniem Elżbieta Andrzejczak, jego współzałożycielka. Niestety rok temu pani Ela odeszła na zawsze… Stowarzyszenie kontynuuje swoją pracę, realizując dalej założone od początku cele, bo taka jest potrzeba społeczna. – Obecnie dążymy do tego, by terenie naszej gminy uruchomić warsztaty terapii zajęciowej – mówi obecna Prezes Stowarzyszenia. Jak wyjaśnia dalej Luiza Rozwadowska, Środowiskowy Dom Samopomocy, który właśnie rozpoczął swoją działalność w Mosinie, to placówka bardzo potrzebna, ale pełniąca funkcję bardziej opiekuńczo-terapeutyczną i rehabilitacyjną. Jest jednak wiele osób z niepełnosprawnościami, a po ukończeniu szkoły wchodzących w dorosłość, które mają szansę na w miarę samodzielne funkcjonowanie. Taką szansę dać im mogą właśnie warsztaty terapii zajęciowej – możliwość rehabilitacji społecznej i także zawodowej, w zakresie pozyskania lub przywracania umiejętności niezbędnych do podjęcia zatrudnienia. – Na terenie naszej gminy takich warsztatów nie ma. Najbliżej mamy do Konarzewa i Poznania, co wiąże się z uciążliwością dojazdów. Staramy się, żeby możliwość rehabilitacji zawodowej nasi podopieczni mieli na miejscu, w Mosinie – dodaje Prezes Mosińskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych.   

Joanna Nowaczyk
Fot. JN,  Marta Kubiak

Pozostałe Relacje
Więcej relacji
kategorie
dla mieszkańca
najczęściej czytane