fb
Kontynuuj Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".

Zadaj Pytanie Burmistrzowi



Moduł "ZADAJ PYTANIE BURMISTRZOWI" to narzędzie stworzone z myślą o mieszkańcach Gminy Mosina, umożliwiające kontaktowanie się z Burmistrzem w kwestiach dotyczących funkcjonowania gminy oraz działań podejmowanych przez Urząd Miejski w Mosinie. Poniżej przedstawiamy główne zasady i funkcjonalności tego modułu.

  • Moduł został utworzony w celu ułatwienia mieszkańcom zadawania pytań oraz uzyskiwania informacji bezpośrednio od Burmistrza Gminy Mosina, dotyczących różnych aspektów życia w gminie oraz funkcjonowania urzędu.
  • Aby zadać pytanie, użytkownik musi wypełnić znajdujący się poniżej formularz. Formularz wymaga podania swoich danych.
  • Burmistrz zobowiązuje się do udzielania odpowiedzi na pytania w możliwie jak najkrótszym czasie, nieprzekraczającym 30 dni od daty otrzymania pytania.
  • Nie będą udzielane odpowiedzi na pytania, które są obraźliwe, napastliwe, naruszają prywatność lub wolność obywatelską osób trzecich, lub nie dotyczą spraw służbowych. Treści zamieszczane w formularzu nie mają charakteru wniosków o wszczęcie postępowania administracyjnego, a jedynie służą do uzyskania informacji i odpowiedzi. Burmistrz dokonuje oceny, czy pytanie spełnia warunki Regulaminu.
  • Korzystając z formularza, użytkownik wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności z ustawą o ochronie danych osobowych.

Moduł "Zadaj pytanie burmistrzowi" ma na celu zwiększenie transparentności i dostępności informacji dla mieszkańców gminy oraz umożliwienie im bezpośredniego kontaktu z włodarzem.

Szukaj w pytaniach i odpowiedziach

Lista pytań i odpowiedzi

Pytanie zadane dnia 2026-08-21, przez Magdalena Grześkowiak
Dzień dobry,
30.08.2023 r. odbyło się spotkanie i konsultacje mieszkańców w sprawie modernizacji, utwardzenia ulicy Mokrej w Mosinie oraz akceptacji przedstawionego projektu ulicy. Przez kolejne lata wg lokalnej gazety odbywały się kolejne konsultacje, zmiany, korekty, projektowanie oświetlenia itp.
Mijają 3 lata od momentu obiecanego remontu ulicy.
Proszę o rzetelną informację na jakim etapie są przygotowania do remontu ulicy i kiedy ruszą prace związane z realną poprawą nawierzchni na ulicy Mokrej w Mosinie.
Pozdrawiam
Magdalena Grześkowiak

Dzień dobry,

dziękuję za pytanie. Rozumiem oczekiwania mieszkańców ul. Mokrej i świadomość, że od pierwszych konsultacji w 2023 roku minęło już sporo czasu.

Najważniejsza informacja jest taka, że 15 czerwca br. projektant złożył wniosek o wydanie decyzji ZRID, która jest obecnie niezbędna do przejścia do etapu realizacji robót budowlanych.

Droga do uzyskania tej decyzji jest wieloetapowa i wymaga przygotowania oraz uzupełniania dokumentacji, uzyskania wymaganych uzgodnień i podjęcia odpowiednich uchwał. W przypadku ul. Mokrej na pewnym etapie konieczne było również uregulowanie kwestii związanych z władaniem nieruchomością położoną na terenie Miasta Puszczykowa, co wymagało odpowiednich działań pomiędzy samorządami.

O kolejnych etapach tej procedury informowaliśmy również podczas spotkań konsultacyjnych z mieszkańcami, które są ważnym elementem przygotowania tego typu inwestycji.

Po złożeniu wniosku ZRID postępowanie nadal trwa. Organ prowadzący sprawę wskazał kolejne wymagane uzupełnienia dokumentacji, które są obecnie przygotowywane. Zakładamy uzyskanie decyzji ZRID jeszcze w tym roku.

Dopiero po uzyskaniu tej decyzji będziemy mogli odpowiedzialnie określić możliwość realizacji robót i ująć inwestycję w harmonogramie budowy dróg na poszczególne lata. Dlatego na tym etapie nie chcę podawać mieszkańcom konkretnej daty rozpoczęcia prac, która mogłaby okazać się przedwczesna.

Chcę jednak podkreślić, że prace nad inwestycją trwają i konsekwentnie zmierzamy do uzyskania wszystkich niezbędnych zgód, aby możliwe było przejście od etapu projektowego do realizacji ul. Mokrej.

O uzyskaniu decyzji ZRID oraz kolejnych decyzjach dotyczących realizacji inwestycji będziemy mieszkańców na bieżąco informować.

Burmistrz Gminy Mosina

Pytanie zadane dnia 2026-08-20, przez Joanna Rotter
Codziennie podróżuje do pracy pociągiem, ze stacji w Mosinie, na którą dojeżdżam autem. Każdego dnia jest ten sam problem- po godzinie siódmej parking jest właściwie pełen. Zauważyłam jednak że lwia część samochodów, zaparkowanych przede wszystkim przy samej stacji, to auta, które w ogóle się nie przemieszczaja. Zostały tam zaparkowane i stoją: graty, auta na sprzedaż, auta porzucone. Czy gmina ma możliwość prawna zadziałania w tym zakresie? Może straż miejska? Parking przy dworcu powinien służyć podróżnym a nie być darmową przechowalnią.

Dzień dobry,

ma Pani rację – problem z dostępnością miejsc parkingowych przy stacji jest coraz bardziej widoczny. Parking bardzo szybko zapełnia się w godzinach porannych, dlatego zależy nam, aby w jak największym stopniu służył mieszkańcom, którzy zostawiają samochód i dalej podróżują pociągiem.

Na bieżąco monitorujemy sytuację. W ostatnim czasie udało się usunąć z terenu węzła dwa wraki samochodów. Reagujemy również na kolejne zgłoszenia dotyczące pojazdów, które przez dłuższy czas pozostają nieużytkowane. Trzeba jednak mieć na uwadze, że obowiązujące przepisy wymagają w takich przypadkach przeprowadzenia określonej procedury i ustalenia, czy istnieją podstawy prawne do usunięcia pojazdu. Dlatego nie zawsze jest to proces szybki.

Jednocześnie szukamy rozwiązania podstawowego problemu, czyli po prostu zwiększenia liczby miejsc parkingowych.

Prowadzimy rozmowy z PKP dotyczące możliwości przejęcia kolejnych terenów pod rozbudowę parkingu. Nie są to łatwe rozmowy, ponieważ część terenów objęta jest rezerwą pod przyszły rozwój linii kolejowej Poznań–Wrocław, a PKP musi również uwzględniać inne strategiczne potrzeby związane z rozwojem swojej infrastruktury.

Nie chcemy jednak uzależniać rozwiązania problemu wyłącznie od wyniku tych rozmów. Obecnie przygotowujemy również alternatywne rozwiązanie parkingowe w odległości kilkuset metrów od stacji, które pozwoliłoby zwiększyć liczbę miejsc dostępnych dla osób korzystających z kolei oraz tych którzy przesiadają się w Mosinie na inne zbiorowe formy transportu [wiemy, że dużo osób razem przesiada się w auta do pracy].

Zależy nam, aby parking przy stacji był przede wszystkim parkingiem dla pasażerów kolei, a nie miejscem długotrwałego przechowywania samochodów. Dlatego równolegle porządkujemy istniejącą sytuację, rozmawiamy o pozyskaniu kolejnych terenów i przygotowujemy rozwiązanie alternatywne.

To problem, który dostrzegamy i nad którym konsekwentnie pracujemy.

Burmistrz Gminy Mosina

 

Pytanie zadane dnia 2026-08-14, przez Marcin Wałecki
Dzień dobry! Mam pytanie odnośnie rewitalizacji ulicy Chodkiewicza w Mosinie.W jakim terminie jest przewidziana.

Dzień dobry,

na ten moment nie mogę wskazać konkretnego terminu realizacji tej ulicy. Nie posiada ona jeszcze dokumentacji projektowej, która byłaby podstawą do rozpoczęcia inwestycji, ani nie jest obecnie na etapie projektowania.

W tej chwili kończymy przygotowanie pakietu blisko 30 ulic, które następnie zostaną poddane ocenie i zestawione w ramach wieloletniego programu budowy dróg lokalnych. O założeniach tego programu pisałem już w odpowiedzi na wcześniejsze pytania mieszkańców.

Burmistrz Gminy Mosina

Pytanie zadane dnia 2026-08-13, przez Maciej Gochniak
Dzień dobry panie Burmistrz. Na jakim etapie jest budowa ulicy Mokrej w Mosinie? Czy jest już zgoda na budowę? Jeśli jest to kiedy planowany jest przetarg i ewentualne rozpoczęcie prac.

Dzień dobry

Uprzejmie informuję, że proces projektowy dotyczący ulicy Mokrej jest jeszcze w toku.

Po zakończeniu prac projektowych będzie można określić dalsze możliwości realizacji tej inwestycji, w tym jej miejsce wśród innych planowanych zadań drogowych.

Burmistrz Gminy Mosina

Pytanie zadane dnia 2026-08-12, przez Jacek Karczewski
Dzień dobry
Jestem mieszkańcem Pecnej. Wczoraj w Drużynie i Nowinkach a dzisiaj w Pecnej było rozstawionych wiele urządzeń - chyba pomiarowych - należących do firmy PMG Silesia sp. o.o. Proszę o informację jakich pomiarów dokonywano.
z poważaniem
Jacek Karczewski

Dzień dobry

Na terenie Gminy Mosina prowadzone są obecnie prace geodezyjne związane z modernizacją i uzupełnieniem szczegółowej osnowy geodezyjnej. Mówiąc prościej, geodeci sprawdzają i aktualizują rozmieszczone w terenie punkty, które stanowią stałe punkty odniesienia przy wykonywaniu pomiarów geodezyjnych. Są one wykorzystywane m.in. przy pomiarach działek, dróg, budynków oraz przygotowywaniu dokumentacji inwestycyjnej. Prace realizowane przez firmę PMG SILESIA Sp. z o.o. na zlecenie Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej obejmują obszar gmin Mosina i Puszczykowo. Ich celem jest dostosowanie danych geodezyjnych do obowiązujących przepisów i współczesnych standardów. Zakończenie prac planowane jest we wrześniu.

Burmistrz Gminy Mosina

Dominik Michalak

Pytanie zadane dnia 2026-08-12, przez Artur Silski
Szanowny Panie Burmistrzu,
W odniesieniu do podziału Funduszy Sołeckich przedstawiona przez Pana argumentacja o „wrażeniu” niekorzystnego naliczania środków całkowicie rozsypuje się w zderzeniu z oficjalnymi, suchymi faktami i matematyką. Liczby pokazują jednoznacznie, że nie mamy do czynienia z subiektywnym odczuciem, lecz z rażącą, matematycznie udowodnioną niesprawiedliwością. Fundusze sołeckie nie odnoszą się do wydatków inwestycyjnych i utrzymania majątku Gminy, a bieżącym funkcjonowaniu sołectwa, choć i tą funkcję inwestycyjną przy tak skromnych finansach obecnie staramy się realizować.
Analiza oficjalnych danych dotyczących funduszu sołeckiego w Gminie Mosina obnaża absurd obecnego systemu:
• Drastyczne dysproporcje: Podczas gdy najmniejsze sołectwo Baranówko (83 mieszkańców) otrzymuje w przeliczeniu aż 325,58 zł na jednego mieszkańca, największe Czapury (3578 mieszkańców) dostają zaledwie 27,03 zł na osobę.
• Dwunastokrotna różnica: Mieszkaniec Baranówka otrzymuje od gminy ponad 12-krotnie większe wsparcie na rozwój swojej okolicy niż mieszkaniec Czapur. Czy potrzeby mieszkańca Czapur są dwunastokrotnie mniejsze?
• Kara za rozwój: Czapury są ponad 43 razy większe demograficznie od Baranówka, a otrzymują fundusz zaledwie 3,5 raza większy. Im prężniej nasza miejscowość się rozwija, tym gorzej dla nas.
• Grupowe poszkodowanie dużych wsi: Problem ten dotyka wszystkich dużych sołectw, które osiągnęły ustawowy sufit finansowy (96 708,03 zł). W Krośnie stawka na osobę wynosi 34,56 zł, w Daszewicach 44,44 zł, a w Pecnej 49,47 zł. (Przy czym warto zauważyć, że średnia arytmetyczna Funduszy sołeckich w gminie wynosi 74,0/mieszkańca). Wszystkie te miejscowości są systemowo blokowane.
W nawiązaniu do pozostałych punktów Pana odpowiedzi, jako mieszkańcy wskazujemy na twarde realia:
• Koszty wydarzeń a liczba mieszkańców: Organizacja jakichkolwiek wydarzeń kulturalnych, integracyjnych czy sportowych generuje koszty wprost proporcjonalne do liczby mieszkańców. Przygotowanie bezpiecznego festynu, dnia dziecka czy zawodów dla kilkunastu tysięcy osób w Czapurach wymaga zupełnie innych nakładów finansowych niż w małych sołectwach. Obecny budżet drastycznie ogranicza te możliwości.
• Centralizacja oferty kulturalnej: Wskazywanie na alternatywne źródła i działalność gminnych instytucji, takich jak MOK (Mosiński Ośrodek Kultury) czy OSiR, nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Działania te od lat są skoncentrowane niemal wyłącznie na samym mieście Mosina. Bogata oferta i wydarzenia tam organizowane w praktyce nie trafiają do sołectw, pozostawiając nas na marginesie życia kulturalnego gminy.
• Ciężar utrzymania świetlic: Twierdzenie, że utrzymanie mienia komunalnego leży w całości po stronie Gminy, mija się z prawdą. Bieżące koszty funkcjonowania świetlic wiejskich w dużej mierze spoczywają na barkach budżetu sołectwa. Liczba użytkowników bezpośrednio przekłada się na zużycie infrastruktury i koszty eksploatacji – im większa miejscowość, tym te koszty są wyższe, a fundusze na ich pokrycie topnieją w oczach.
• Rażąca niesprawiedliwość: Obecny system podziału środków jest jawnie niesprawiedliwy dla Czapur i innych dużych sołectw. Prowadzi to do absurdalnej sytuacji, w której dynamiczny rozwój demograficzny staje się dla miejscowości karą, a nie atutem. Brak dodatkowych mechanizmów wyrównawczych realnie ogranicza podstawowe funkcjonowanie naszej społeczności, rolę wyrównywania oczywistych potrzeb ponoszą organizacje społeczne, które mają w założeniu wspierać mieszkańców, a nie zastępować fundusze Gminy Mosina.
• Jako mieszkańcy zmuszeni jesteśmy postawić publicznie kluczowe pytanie: Czy jedyną drogą do zaspokojenia podstawowych potrzeb naszej społeczności jest formalny podział Czapur np. na 4 osobne sołectwa?
Prosta arytmetyka oparta na oficjalnych danych Gminy Mosina obnaża absurd obecnej sytuacji:
-Obecny stan: Czapury jako jedna wieś (3578 mieszkańców) otrzymują maksymalny, zamrożony limit 96 708,03 zł.
Dzieląc Czapury na 4 mniejsze sołectwa, każde liczyłoby około 894 mieszkańców. Spoglądając na budżet Nowinek-Drużyny (887 mieszkańców – 91 297,03 zł), każde z 4 nowych sołectw otrzymałoby około 92 000 zł.
Zamiast obecnych 96 tys. zł, nasza społeczność dysponowałaby łączną kwotą ponad 368 000 zł rocznie!
-Pytamy więc Pana wprost, w kontekście naszych kolejnych kroków i możliwych działań: Czy Gmina Mosina zamierza swoim brakiem elastyczności zmusić mieszkańców do wszczęcia procedury podziału administracyjnego miejscowości?
-Dla urzędu oznaczałoby to mnożenie biurokracji, konieczność powołania 4 sołtysów, 4 rad sołeckich i organizację osobnych wyborów. Dla nas to jedyna matematyczna szansa, by odzyskać ponad 270 tysięcy złotych rocznie, które bezpowrotnie tracimy przez obecną politykę finansową gminy.

Panie Burmistrzu, zasłanianie się ustawowym wzorem to unikanie odpowiedzialności menedżerskiej. Wiemy, jak działa algorytm krajowy, ale to w gestii Gminy leży stworzenie dodatkowego Funduszu wyrównawczego. Skoro prawo daje Panu pełną swobodę w projektowaniu budżetu gminy, brak dodatkowego programu wsparcia, dedykowanych funduszy dla dynamicznie rozwijających się, dużych sołectw jest wyłącznie kwestią Pana decyzji.
Mieszkańcy Czapur i innych dużych sołectw oczekują sprawiedliwego traktowania, a nie traktowania ich jako obywateli drugiej kategorii.
Z poważaniem,
Sołtys i Rada Sołecka Sołectwa Czapury

Szanowny Panie Sołtysie, Szanowni Państwo,

dziękuję za przedstawienie szczegółowego stanowiska oraz wyliczeń dotyczących Funduszu Sołeckiego. Rozumiem przedstawione przez Państwa argumenty i dostrzegam, że sposób naliczania środków w przypadku dużych i dynamicznie rozwijających się sołectw może budzić pytania i być przedmiotem szerszej dyskusji.

Warto jednak wyraźnie podkreślić, że wysokość Funduszu Sołeckiego wynika z ustawowego sposobu jego naliczania i nie jest ustalana przez Burmistrza według własnego uznania. Jednocześnie nie uważam, że właściwym rozwiązaniem byłoby automatyczne zwiększanie środków dla dużych sołectw wyłącznie w celu rekompensowania różnic wynikających z ustawowego sposobu naliczania Funduszu. Takie rozwiązanie wymagałoby bowiem odpowiedzi na pytanie, jakie obiektywne kryteria należałoby zastosować wobec wszystkich sołectw znajdujących się w podobnej sytuacji.

Nie oznacza to oczywiście, że potrzeby dużych i rozwijających się miejscowości nie powinny być uwzględniane. Wręcz przeciwnie – liczba mieszkańców, tempo rozwoju oraz związane z tym potrzeby infrastrukturalne są i powinny być brane pod uwagę przy planowaniu inwestycji i wydatków Gminy.

Fundusz Sołecki jest jednym z narzędzi wspierania lokalnych inicjatyw, ale nie jest jedynym sposobem finansowania potrzeb mieszkańców. Należy go wyraźnie oddzielić od wydatków ponoszonych bezpośrednio przez Gminę na drogi, oświetlenie, świetlice, place zabaw, tereny rekreacyjne czy pozostałą infrastrukturę komunalną. Te wydatki są planowane i realizowane w oparciu o rzeczywiste potrzeby, stan techniczny, znaczenie danego zadania oraz możliwości finansowe Gminy.

Dlatego uważam, że przedstawione przez Państwa stanowisko powinno zostać omówione podczas posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów, z udziałem przedstawicieli sołectwa oraz Urzędu. Będzie to właściwe miejsce do przedstawienia argumentów, wspólnej analizy możliwych rozwiązań oraz oceny ich konsekwencji dla wszystkich sołectw i budżetu Gminy.

Jestem otwarty na tę dyskusję. Uważam jednak, że ewentualne rozwiązania powinny opierać się na jasnych, obiektywnych i sprawiedliwych zasadach, które można zastosować wobec wszystkich sołectw znajdujących się w podobnej sytuacji. Nie powinny natomiast prowadzić do prostego wyrównywania wysokości Funduszu Sołeckiego poza zasadami określonymi w ustawie.

Burmistrz Gminy Mosina

Pytanie zadane dnia 2026-08-10, przez Michał Kołodziej
Szanowny Panie Burmistrzu,

w związku z informacjami dotyczącymi podziału funduszu sołeckiego chciałbym zapytać, dlaczego mieszkańcy Czapur, jednej z większych miejscowości w gminie pod względem liczby mieszkańców, mają być w praktyce tak mocno poszkodowani przez obecny sposób podziału środków?

Rozumiem, że wysokość funduszu sołeckiego wynika z przepisów i obowiązującego limitu. Nie zmienia to jednak faktu, że w przeliczeniu na jednego mieszkańca Czapury otrzymują jedną z najniższych kwot, mimo dużej liczby mieszkańców, dalszego rozwoju miejscowości i związanych z tym potrzeb infrastrukturalnych.

Dlatego pytam konkretnie: czy Gmina Mosina zamierza wprowadzić dodatkowy mechanizm finansowania dużych sołectw, takich jak Czapury, który rekompensowałby ograniczenia funduszu sołeckiego? Jeśli tak, to jaki i od kiedy?

Mieszkańców interesuje konkretne rozwiązanie problemu, a nie tłumaczenie, że tak wychodzi ze wzoru.

Szanowny Panie,

dziękuję za pytanie. Rozumiem, że z Pana punktu widzenia kwota funduszu sołeckiego w przeliczeniu na jednego mieszkańca może wyglądać niekorzystnie. Warto jednak wyjaśnić, z czego wynika taki sposób naliczania środków.

Fundusz sołecki nie jest pulą pieniędzy dzieloną przez Gminę według uznania pomiędzy poszczególne miejscowości. Jego wysokość dla każdego sołectwa jest wyliczana na podstawie ustawowego wzoru**. Uwzględnia on przede wszystkim liczbę mieszkańców danego sołectwa oraz dochody bieżące gminy, a jednocześnie przepisy określają maksymalny poziom środków, jakie mogą zostać przeznaczone na fundusz sołecki. W przypadku dużych sołectw powoduje to, że wraz ze wzrostem liczby mieszkańców kwota funduszu nie rośnie proporcjonalnie. Stąd właśnie może powstawać wrażenie, że większe miejscowości otrzymują mniej w przeliczeniu na mieszkańca.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy dużych sołectw są pozbawieni możliwości finansowania potrzeb swojej miejscowości. W Gminie Mosina aktywizacja mieszkańców odbywa się nie tylko poprzez fundusz sołecki. Służą temu również m.in. środki przeznaczane na współpracę z organizacjami pozarządowymi, których alokację systematycznie zwiększamy. Są to mechanizmy, które pozwalają mieszkańcom i lokalnym organizacjom zgłaszać oraz realizować przedsięwzięcia ważne dla poszczególnych społeczności.

Warto podkreślić, że fundusz sołecki nie jest obowiązkowym elementem funkcjonowania gminy. Podobnie inne dodatkowe mechanizmy finansowania jednostek pomocniczych nie są rozwiązaniem obowiązującym we wszystkich gminach w Polsce. Sposób aktywizowania mieszkańców i finansowania inicjatyw lokalnych może być różny i zależy od przyjętej przez daną gminę polityki.

Trzeba też wyraźnie oddzielić środki funduszu sołeckiego od wydatków ponoszonych bezpośrednio przez Gminę na utrzymanie i rozwój naszego wspólnego majątku. We wszystkich miejscowościach, Gmina ponosi znaczące nakłady na utrzymanie mienia komunalnego – w tym świetlic, placów zabaw, terenów rekreacyjnych czy innej infrastruktury. Te wydatki nie są ograniczone wysokością funduszu sołeckiego. Działamy tutaj przede wszystkim według rzeczywistych potrzeb, stanu technicznego obiektów oraz bieżącej sytuacji, reagując tam, gdzie konieczna jest interwencja.

Dlatego nie uważam, że właściwym rozwiązaniem jest proste „rekompensowanie” dużym sołectwom funduszu sołeckiego dodatkowymi pieniędzmi tylko dlatego, że ustawowy wzór nie daje proporcjonalnie większej kwoty na mieszkańca. Takie rozwiązanie wymagałoby również odpowiedzi na pytanie, według jakich zasad traktować pozostałe sołectwa i jak zapewnić sprawiedliwy podział środków. Nie oznacza to oczywiście, że potrzeby dużych sołectw nie powinny być uwzględniane. Wręcz przeciwnie – duża liczba mieszkańców, dynamiczny rozwój miejscowości i związane z tym potrzeby infrastrukturalne muszą być brane pod uwagę przy planowaniu inwestycji i wydatków Gminy. Fundusz sołecki jest jednym z narzędzi. Nie może być natomiast traktowany jako jedyny miernik tego, ile dana miejscowość "otrzymuje" w ramach budżetu Gminy.

Burmistrz Gminy Mosina

 

**

Wysokość funduszu sołeckiego dla konkretnego sołectwa wylicza się ze wzoru ustawowego: F = (2 + Lm / 100) × Kb, gdzie Lm to liczba mieszkańców sołectwa, a Kb to kwota bazowa zależna od dochodów bieżących gminy. Kwota ta nie może być wyższa niż dziesięciokrotność kwoty bazowej.

Pytanie zadane dnia 2026-08-10, przez Klaudia
Dzień dobry,

w dniu dzisiejszym przesłałam na adres mailowy Urzędu Miasta zdjęcia przedstawiające stan ul. Chełmońskiego, wykonane około 20 minut po zakończeniu jej równania.

Niestety efekt przeprowadzonych prac pozostawia wiele do życzenia – na drodze nadal znajdują się liczne dziury i nierówności, zarówno po bokach, jak i na środku jezdni.
Byłam obecna podczas wykonywania prac i widziałam, że głębsze ubytki nie zostały uzupełnione, a prace w zasadzie ograniczyły się do przejazdu walca po istniejącej nawierzchni.

Mam nadzieję, że zapozna się Pan z przesłanymi przeze mnie zdjęciami oraz że sposób wykonania tych prac zostanie zweryfikowany.
Trudno uznać obecny stan drogi za efekt prawidłowo przeprowadzonego równania, szczególnie że fotografie zostały wykonane praktycznie bezpośrednio po jego zakończeniu.

Będę wdzięczna za zainteresowanie się sprawą i podjęcie działań, aby droga została poprawiona w sposób, który faktycznie wpłynie na stan jej nawierzchni.

Dzień dobry

dziękuję za sygnał - przekazałem Pani uwagi do wydziału Zarządzania Drogami. Dodatkowo udam się dzisiaj osobiście na miejsce by zweryfikować stan wykonanych prac.

Burmistrz Gminy Mosina

 

AKTUALIZACJA

Pracownicy nie mają zastrzeżeń do sposobu wykonania równania drogi.
Wizja w terenie odbyła się następnego dnia po intensywnych opadach deszczu, co miało istotny wpływ na stan nawierzchni w momencie jej oceny.

Ulica posiada stosunkowo dużą szerokość, jednak profilowanie wykonywane jest w pasie jezdni do szerokości ok. 5 m i nie obejmuje poboczy. Dlatego oceniając zakres wykonanych prac, należy brać pod uwagę przede wszystkim stan wyprofilowanej części jezdni, a nie całej szerokości pasa drogowego. Trzeba również podkreślić, że równanie i profilowanie dróg gruntowych jest działaniem doraźnym. Nie zapewnia ono trwałej poprawy nawierzchni, szczególnie przy intensywnych opadach, uplastycznieniu gruntu i dużym natężeniu ruchu. W przypadku drogi bez odpowiedniego odwodnienia efekt wykonanych prac może ulec pogorszeniu w stosunkowo krótkim czasie. W tych warunkach profilowanie należy traktować jako czasową poprawę stanu nawierzchni, wykonywaną w ramach dostępnych możliwości utrzymaniowych. W związku z tym należy stwierdzić, że wykonane prace spełniły ten cel i poprawiły stan drogi.

Newralgicznym miejscem pozostaje natomiast zjazd z ul. Strzeleckiej w ul. Chełmońskiego. W ramach odrębnego zlecenia zostaną wykonane prace polegające na wbudowaniu tłucznia kamiennego w tym miejscu.

Pytanie zadane dnia 2026-08-06, przez Katarzyna Szczepaniak
Dzień dobry.Panie Burmistrzu jak zamierza Pan rozwiązać kwestię samochodów ciężarowych i ich przejazdu przez mostek w Krosinku?Skracają sobie przez niego drogę notorycznie każdego dnia.Ostatnio jak mąż spytał jednego na cb dlaczego tu jedzie to głupio odpowiedział,że tak ma nawigację i nie będzie się z nią kłócić.A sam mostek zaczyna być w opłakanym stanie.Juz na oko widać,zapadnięcia przed i za nim.

Dzień dobry

Na wskazanym mostku w Krosinku obowiązuje ograniczenie tonażu do 15 ton. Oznacza to, że pojazdy przekraczające dopuszczalną masę nie powinny z niego korzystać – niezależnie od trasy wskazywanej przez nawigację.

Stan techniczny mostu jest regularnie kontrolowany. Obiekt przechodzi coroczne przeglądy techniczne, a sporządzane protokoły i zawarte w nich zalecenia pokontrolne są każdorazowo analizowane przy planowaniu koniecznych napraw czy remontów.

Jednocześnie przygotowujemy projekt budowy nowego mostu w ciągu ul. Krasickiego. Dopiero po realizacji tej inwestycji będziemy mogli kompleksowo zająć się uregulowaniem kwestii mostku w ciągu ulic Piaskowej i Lipowej, w tym analizą docelowych rozwiązań dla tego miejsca.

Jeżeli jest Pani świadkiem przejazdu pojazdu, który narusza obowiązujące ograniczenie tonażu, proszę o zgłaszanie takich sytuacji właściwym służbom. Powtarzające się przypadki można również zaznaczać na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa [link], co pozwala Policji zweryfikować problem w konkretnym miejscu.

Burmistrz Gminy Mosina

Pytanie zadane dnia 2026-08-05, przez Janusz Wieczorek
Witam :)

Czy istniałaby możliwość uruchomienia autobusu do Borkowic także w wekeend ? Gdzie do Dymaczewa , kawałek dalej taki kursuje.

Dzień dobry,

dziękuję za sugestię. Podczas prac związanych z oceną funkcjonowania transportu zbiorowego w naszej Gminie przeanalizujemy również możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania.

Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie uzależniona od wyników analizy oraz możliwości finansowych Gminy. Zostanie ona podjęta na etapie przygotowywania budżetu na przyszły rok.

Z poważaniem

Burmistrz Gminy Mosina

kategorie
dla mieszkańca
najczęściej czytane